Category

chwile

chwile do uchwycenia – o krowie na wiele sposobów;-)

niedawno Dzielny Tata pokazał Oli w gazetce Tesco wołowinę na promocji. i wyjaśnił, że wołowina to mięso z krowy. kilka dni temu Ola usiadła z naszą pluszową krową i gazetką, wskazała krowie wołowinę, radośnie wołając: „Muuuu!”. nadal zastanawiamy się, czy to… Continue Reading →

chwile do uchwycenia – dwulatka pełną gębą!:D

… a to dopiero 19 miesięcy… 😀 1. Plac zabaw. Ola w swoim żywiole (wieczorem wreszcie chłodniej, więc da się żyć i można wyjść z Tatą na pole*). Inna dziewczynka (ok. 2-letnia, czyli nieco starsza od Olki) śmie korzystać z… Continue Reading →

chwile do uchwycenia – śpiewająco!

Ja: Oleńko, jesteś zmęczona? Chcesz spać? Ola (układając się na kocyku rozłożonym na podłodze): Aaa, mamama. (na wiadomą melodię) *** Ja: Smakują Ci te muffinki z porzeczkami? Ola: Taa! (entuzjastycznie kiwa głową) Baba, baba, baba, ba. Mama, baba, mama, baba. (baba =… Continue Reading →

chwile do uchwycenia – pierwsze razy

siedzimy we trójkę przy stole, jemy śniadanie. dziecko odmawia jedzenia kanapki z serkiem, za to wyraża chęć na banana. widząc, co daję na swoją kanapkę, stwierdza, że też chce. podsumowanie Dzielnego Męża: „Ja wiedziałem, że dziecko umożliwia człowiekowi robienie różnych… Continue Reading →

chwile do uchwycenia – pranie

Ola wariuje w pokoju, bawi się ikeową zabawką z drewnianymi koralami do przesuwania. ja przynoszę miskę z praniem z łazienki. Ola porzuca zabawę, ściąga resztę suchego prania z suszarki i składa na stertę na stoliku, podaje mi mokre ubrania do… Continue Reading →

chwile do uchwycenia – mniam!

przy kolacji Ola samodzielnie pije kefir z kubeczka doidy. po każdym łyku odsuwa kubeczek od ust i z szerokim uśmiechem mówi „Miam miam!” 😀

chwile do uchwycenia – herbatka

Ola siedzi w „legowisku” <ciążowa poduszka „C” ułożona w kółeczko na kocu>. obok siedzą Miś Teofil i Bambo. wszyscy w trójkę piją herbatkę z jednej różowej filiżanki. to już?:-)

chwile do uchwycenia – "Ja sama"

po kąpieli – najpierw czesanie. i tu niespodzianka. nie, Tato, nie ty. ja sama! przecież powiedziałam, ja SAMA!

chwile do uchwycenia – Tatuś

po kilkudniowej nieobecności Dzielny Mąż powrócił w piątek do domu. dziecko cały weekend nacieszało się Tatą. w poniedziałek rano Dzielny Mąż wychodzi rano do piekarni po chleb. zaraz po jego wyjściu Ola pochlipuje i żąda podania jej zdjęcia Dzielnego Męża,… Continue Reading →

chwile do uchwycenia

siedzę przy komputerze, pracuję nad blogiem, za moimi plecami łóżeczko ze śpiącą Olą. nagle Ola budzi się, unosi główkę, patrzy na mnie, strzela szerokim uśmiechem – i zasypia ponownie. taką chwilę zachować na szczęśliwą pamięć.

© 2017 aleprzygoda! — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑