Późny wieczór, Ola już w piżamce, próbuje zasnąć. Nagle siada, po czym zaraz kładzie się na kołdrze, macha rękami i nogami i mówi, że nurkuje. Zaintrygowani wypytujemy o szczegóły.

Ola: Ola nurkuje po skarb. Tam głęboko, tam jest skarb!

W pewnym momencie siada i zaczyna kopać rękami w kołdrze, mówiąc nam, że właśnie wykopuje rzeczony skarb, po czym otwiera skrzynkę i pokazuje nam, że ma coś w złożonych razem dłoniach. Znowu dopytujemy o szczegóły, prosząc, żeby dziecko nam o skarbie opowiedziało. Po krótkim wprowadzeniu Ola oznajmia, że tym skarbem są bańki mydlane, a konkretniej buteleczki z płynem i wodą oraz „dmuchawki” do baniek. Ola rozdaje nam ten sprzęt i każe dmuchać.

O: Dmuchamy bańki! Cała rodzina dmucha bańki!

Po dmuchaniu baniek idzie spać…