niedawno Dzielny Tata pokazał Oli w gazetce Tesco wołowinę na promocji. i wyjaśnił, że wołowina to mięso z krowy.

kilka dni temu Ola usiadła z naszą pluszową krową i gazetką, wskazała krowie wołowinę, radośnie wołając: „Muuuu!”.

nadal zastanawiamy się, czy to miała być jakaś sugestia;-)