po kilkudniowej nieobecności Dzielny Mąż powrócił w piątek do domu. dziecko cały weekend nacieszało się Tatą. w poniedziałek rano Dzielny Mąż wychodzi rano do piekarni po chleb. zaraz po jego wyjściu Ola pochlipuje i żąda podania jej zdjęcia Dzielnego Męża, które stoi na regale nieopodal jej łóżeczka. trzyma je w rączkach, śmieje się do niego i co jakiś czas ogląda je z drugiej strony, czy przypadkiem nie pojawiła się tam reszta Tatusia. pozwala je odłożyć dopiero, kiedy Dzielny Mąż wraca z piekarni…