dziwnie mi tak. pierwszy października, a ja nie zaczynam zajęć w tym roku. a kind of a gap year. trochę mi żal, że nie zdążyłam z pracą licencjacką tak, żeby jeszcze zdawać na magisterskie.

Wędrówką jedną życie jest człowieka…
więc idę.
dopóki sił.

Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!
To nic! To nic! To nic!
Dopóki sił,
Będę szedł! Będę biegł!
Nie dam się!