awww.

myśl jak drzazga pod paznokciem. jak bardzo można nie cierpieć innego człowieka? bardzo. zwłaszcza jeśli łączą nas z owym człowiekiem jakieś nasze kompleksy na jego tle.

zabawne, bo kiedyś nawet przyszło mi do głowy, że w innych okolicznościach mogłabym się zaprzyjaźnić. taaak.

z głośników Brodski głosem Czyżykiewicza. kolejny kubek kawy – aż do bólu serca.

czy można pogodzić się z sobą na tyle? czy to kiedyś może stać się obojętne? czy to moja głowa może pozostać w górze, zwrócona ku lepszym i piękniejszym myślom?

awww.
jutro będzie lepiej.